Mój niezbędnik o poranku

Każdy poranek może być dobry o ile mu na to pozwolimy. Ja zaczynam od dobrej pielęgnacji cery, później kubka ulubionej herbaty a na końcu stawiam na makijaż. Nie musi być on kilku warstwowy. Wystarczy, że sama z sobą się dobrze czuje. Kilka kosmetyków i nawet poniedziałek o wczesnej godzinie będzie znośnym początkiem super dnia :)

Gdy kobieta wyjdzie z kuchni…

Czasem heheszkujemy, że miejsce kobiety powinno być w kuchni, a gdy partner pozwala z niej wyjść to ma się cieszyć. Sama się z tego śmieje, ale nie o tym. Fajnie, że dbamy o mieszkanie, o porządek, gotujemy i pracujemy. Jednak pamiętajmy, że pomimo obowiązków, które same na siebie nakładamy, jesteśmy też pięknymi istotami. Nie zatracajmy się w codziennej gonitwie, bo nie zdołamy się później odnaleźć w swojej własnej skórze.

Harry Hole, czyli kryminały Jo Nesbø

Przyznać się, którzy z Was z nowym rokiem postanowili przeczytać tyle książek, ile mamy tygodni w roku?! No właśnie, kilku się znalazło ;) Rok temu też wymyśliłam sobie takie postanowienie i wiecie co? Dotarłam do ostatniej strony tylko w 10 przypadkach, a rozgrzebałam 10 innych. Ale gdyby tak policzyć też prasę kulinarną i wszystkie blogi kulinarne, które odwiedziłam w ubiegłym roku, z pewnością dobiłabym do 52 tytułów!

Dlaczego zrezygnowałam z prenumeraty?

Lubię się otaczać ładnymi rzeczami, które mogę położyć lub postawić na regale i cieszyć tym oko. Z tego powodu kupuję albo dostaję książki kulinarne, albumy, prenumeruję gazety kulinarne. Chociaż nie… Prenumerowałam gazety kulinarne. Z ciężkim sercem, ale czasem trzeba powiedzieć „dość”.