Styczeń w kwadracie

No i gdzie ten cały styczeń się podział, co? Już mamy luty, a ja po zdjęciach stwierdziłam, że chyba wolałam spędzać styczniowe dni i wieczory na czytaniu książek i oglądaniu seriali, niż wystawianiu nosa poza mieszkanie. Mróz był bez śniegu, więc bez sensu spacerować. Taka prawda!

Pomimo małej aktywności poza domem, udało mi się odwiedzić nową kawiarnię w Poznaniu, wyciągnąć swojego chłopaka na spacer oraz zatęsknić za latem. No ale o tym za momencik :)

1. Kawiarnia na Placu Cyryla Ratajskiego powinna być koniecznie odwiedzana przez miłośnika książkowego. Jest tutaj tyleeee książek, że nie chce się wychodzić. Kahawa Kawa i Książka do tego ma przystępne ceny i to rzut beretem od Centrum Poznania. Nie zastanawiajcie się długo, tylko zapisujcie adres: Plac Ratajskiego 10 i wbijajcie na dobrą alternatywe i spoko słodkie :)
2. Wieczorne spacery w weekendy zawsze na propsie! Poznań jeszcze przystrojony światełkami i aż chce się robić zdjęcia :)
3. Schodowe studnie w poznańskich kamienicach, czyli kadr z letniego spaceru fotograficznego, który odbył się w ramach Blog Conference Poznań :)
4. Mówiłam już, że w Kahawie są dobre alternatywy? No to powiem znowu, SĄ SUPER! I do tego mają swoją własną palarnie kawy, więc czarne napoje są skazane na bycie pysznymi ;)

Po resztę zdjęć wbijajcie na maleństwowego Instagrama :)