Risotto z pastą z zielonego groszku

Ktoś powiedział, że mamy zimę? Patrząc na termometry i pogodę za oknem, można śmiało stwierdzić, że bliżej nam do wiosennej aury, gdzie nie wiadomo, czy to jeszcze zima, czy może już wiosna, albo do jesieni, gdzie dobitnie już wiemy, że lato będzie za duuuuużo czasu. W takich dniach, obowiązkowo należy sobie dogadzać w kuchni! No, nie ma innej opcji, by to jakoś przetrwać. 

Dzisiaj mam dla Was dość nietypowe połączenie, bo risotto, które kojarzy się z bulionem albo winem i groszek, któremu bliżej do sałatki jarzynowej albo do ryżu z marchewką, a nie do takiego dania. No, ale od czego są kuchenne eksperymenty? Właśnie od łączenia nietypowych składników ;)

Potrzebujemy na dwie porcje:


1 czerwona papryka
1 średnia cebula
1 puszka zielonego groszku (400 g)
1 średnia pierś z kurczaka
3/4 szklanki surowego ryżu
0,5 l bulionu warzywnego
1 płaska łyżeczka ostrej papryki 
1 czubata łyżeczka słodkiej papryki
szczypta papryki jalapeno
2 ząbki czosnku
odrobina oleju ryżowego
starty ser do posypania


Całe przygotowania zaczynamy od bulionu.
Cebulę kroimy w średnia kostkę. Tak samo postępujemy z papryką.
Pierś z kurczaka czyścimy, kroimy niedbale w mniejsze, większe kawałki. Wrzucamy do miseczki, polewamy łyżką oleju ryżowego, doprawiamy ulubionymi przyprawami (ja użyłam paprykę słodką, paprykę ostrą, pieprz młotkowany z kolendrą, czosnek niedźwiedzi) i odkładamy na chwilę, by się wszystko razem przegryzło.
Groszek miksujemy z wodą, w której był w puszce.

Rozgrzewamy olej ryżowy na patelni. Dodajemy cebulę i szklimy ją. Dorzucamy kurczaka i obsmażamy z każdej strony. Wrzucamy paprykę i dłuższą chwilę podsmażamy. Następnie wrzucamy surowy ryż i mieszamy wszystko razem. Teraz czas na bulion i podlewanie naszego risotto ;)
Na samym końcu, gdy cały bulion zostanie pochłonięty przez ryż, wlewamy zmiksowany groszek i jeszcze chwilę redukujemy.
Ściągamy z palnika. Nakładamy na talerze, posypujemy startym serem. Opcjonalnie możemy dodać jeszcze natkę pietruszki, ale niekoniecznie ;) Kto co lubi.

Smacznego!